Jak rozwijać swój biznes w Poznaniu – wywiad

Poznańscy programiści z Apptension wygrali Hacksummit 2016 Hackathon powered by Koding -  największy hackaton na świecie. W maratonie programowania pokonali prawie 100 tysięcy zawodników z całego świata i wygrali sto tysięcy dolarów. Apptension funkcjonuje na rynku od 4 lat. Poznański software house dostarcza rozwiązania internetowe dla wielu dużych firm. 80% jego klientów to firmy zagraniczne. O tym, jak rozwijać swój biznes w Poznaniu, rozmawiamy z Piotrem Danielewiczem koordynatorem projektu Startup Poznań.

 

Apptension to przykład startupu, który świetnie sobie radzi na rynku. Co decyduje o tym, że dany startup osiąga sukces?

Na pewno warto zastanowić się czy Apptension jest jeszcze startupem. To całkiem spory software house, który zatrudnia niemal 50 osób. Zwycięstwo w ostatnim hackathonie pokazuje, że zespół poza codzienną realizacją zleceń jest zdolny do tworzenia rzeczy, które w nowy sposób rozwiązują nasze codzienne problemy. To nie jest łatwy rynek. Usługi, z którymi chcą wyjść na rynek startupowcy są na tyle nowe, że czasem trudno przewidzieć, który z pomysłów zaskoczy. W przypadku większości z nich przeprowadzenie rozpoznania rynku wymaga zupełnie nowego podejścia i rzetelnej weryfikacji przyjętych założeń. Jeżeli twórcy potrafią dobrze rozpoznać potrzeby, dobrze zaprojektować produkt i konsekwentnie nad nim pracować, jest duża szansa na sukces.

 

- Z reguły są to usługi czy aplikacje, które odpowiadają na faktyczne potrzeby użytkownika. Jak trafić w taką niszę?

To rynek weryfikuje, na ile tworzone rozwiązania trafiają w preferencje i potrzeby odbiorców. Z całą pewnością niezbędne jest wyjście poza aspekty czysto techniczne. Dobra znajomość branży, w której wdrażane ma być rozwiązanie, jest na pewno kluczowa. Z tworzonych rozwiązań mają korzystać ludzie, dlatego wiedza o tym, jak ludzie korzystają z technologii, jakie mają potrzeby i jak chcą je rozwiązywać jest bardzo ważna.

 

- Jak ją pozyskać?

W ubiegłym roku Miasto było współorganizatorem wydarzenia Startup Weekend pod hasłem Smart Cities. Na potrzeby tego wydarzenia przeprowadziliśmy analizę potrzeb i oczekiwań jednostek miasta, takich jak np. ZTM, pod kątem rozwiązań, które mogą służyć mieszkańcom. Zainteresowanym pomysłodawcom, w miarę dostępnych możliwości umożliwiamy testowanie tych rozwiązań w mieście. Otwieramy także dane publiczne. Po pierwsze dlatego, że są one gromadzone za publiczne pieniądze. Po drugie dlatego, że mają bardzo duży potencjał. To zasób, na którym mogą być budowane rozwiązania dla mieszkańców przy jednoczesnej możliwości ich komercyjnego wykorzystania przez twórców aplikacji.

 

- Jakiego rodzaju dane miasto udostępnia i w jaki sposób można z nich skorzystać?

Poznań udostępnia dane w formule umożliwiającej ich automatyczne pobieranie czyli tzw. API. To specjalny interfejs, dzięki któremu programista może zbudować serwis lub aplikację wykorzystującą te dane.  Są to np. informacje o lokalizacji szkół, okręgów wyborczych, ilości i lokalizacji parkomatów czy przystanków komunikacji miejskiej. Jest tych danych całkiem sporo i Poznań jako pierwszy w Polsce rozpoczął ich udostępnianie na taką skalę. Pracujemy nad tym, by mogło ich być jeszcze więcej, bo to owocuje wieloma ciekawymi projektami.

 

- Jakimi? Możemy podać jakiś przykład?

Dobrym przykładem jest aplikacja Jakdojadę. Jej twórcy wykorzystali udostępnione przez miasto dane o rozkładzie jazdy i lokalizacji przystanków. Stworzyli aplikację, która jest bezpłatna i ułatwia życie mieszkańcom miasta. Jak wiemy aplikacja okazała się później sukcesem nie tylko w Poznaniu ale i całej Polsce. Miasto dostarczyło zasoby w postaci danych publicznych, twórcy zbudowali rozwiązanie i model biznesowy, które pozwala im na rozwiązaniu zarabiać. To przykład tego jak determinacja, ciężka praca i zdolność do wykorzystania zastanych zasobów, może zaowocować udanym produktem. Przedsiębiorczości nikogo nie nauczymy, to co możemy robić to wspierać te osoby, które posiadają już pewien biznesowy potencjał.

 

- W jaki sposób?

Wspierając startupy sami też jesteśmy trochę startupem. Do realizowanych działań staramy się podchodzić krytycznie, poszukując optymalnego modelu wsparcia. To, co już udało się zrobić to wspólna marka – Startup Poznań. Jest to unikalna w skali kraju inicjatywa, gdzie miasto we współpracy z partnerami tworzy projekt dedykowany poznańskim przedsiębiorcom i pomysłodawcom. Na stronie startup.poznan.pl zbieramy informacje, jakie startupy są w Poznaniu, informacje o partnerach i instytucjach, które mogą stanowić wsparcie dla tych firm. To także bardzo dobra platforma komunikacji, dzięki której z informacją o organizowanych przez nas wydarzeniach i projektach możemy dotrzeć do zainteresowanych. Ponadto wkrótce w centrum miasta uruchomiona zostanie wspólna przestrzeń do pracy dla pomysłodawców i przedsiębiorców. Chcemy, by było to miejsce, gdzie osoby o różnych umiejętnościach i doświadczeniu mogły się wymieniać wiedzą i nawiązywać współpracę.

 

- Jakiego rodzaju wydarzenia organizuje miasto?

Mamy już za sobą dwie edycje wydarzenia Startup Poznań, w końcówce tego roku zamierzamy zorganizować kolejną. Zapraszamy na nie najlepszych ekspertów branży, żeby mogli się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem. Zależy nam na tym, by podczas tych prelekcji uczestnicy mogli się czegoś nauczyć i by była to wiedza praktyczna, która pozwoli im spojrzeć na biznes z nowej perspektywy. Miasto jest współorganizatorem poznańskich edycji Startup Weekendów. Razem w firmą Orange i miastami Gdańsk, Kraków i Warszawa organizujemy Business Inteligence Hackathon BIHAPI – wydarzenie dla programistów, którzy tworzą aplikacje dla mieszkańców miast. Wspieramy także organizacyjnie i finansowo organizatorów innych lokalnych wydarzeń.

 

- Wiedza to jedno, ale by otworzyć i rozwijać biznes, potrzebny jest tez kapitał? W jaki sposób startupowcy pozyskują inwestorów?

Pozyskanie dobrego inwestora na pewno nie jest łatwe. Pieniądze nie są jedynym kryterium wyboru. Najlepsi inwestorzy oferują więcej – cenne kontakty biznesowe oraz doświadczenie w branży. Na poznańskim rynku jest klika startupów, które współpracują z inwestorami. Są też przykłady sprzedaży startupów. W ubiegłym roku Interia kupiła poznańską spółkę Okazjum.pl, która stworzyła aplikację umożliwiającą wyszukiwanie promocji w sklepach. Firmy takie jak Qpony.pl, IC Solution, Jakdojade.pl, Dice+ czy Legimi to tylko niektóre z marek dobrze znanych poza Poznaniem.

 

- Wiele z tych firm to startupy, które oferują innowacyjne rozwiązania, wprowadzają na rynek nowe technologie? Jaki jest potencjał Poznania w tym zakresie? Czy są tu dobre warunki do tego, by takie firmy mogły tu powstawać i się rozwijać?

Jest wiele argumentów przemawiających za tym, że Poznań jest dobrym miejscem do rozwoju innowacyjnych biznesów. Świadczą o tym chociażby sukcesy firm, o których wspomniałem przed chwilą. Mamy uczelnie, które kształcą dobrych specjalistów. To co wyróżnia Poznań to także bardzo prężne środowisko organizatorów wydarzeń biznesowych i technologicznych. Praktycznie każdego dnia odbywa się w Poznaniu wydarzenie, w którym można bezpłatnie wziąć udział. W mieście działają instytucje otoczenia biznesu oraz sporo dobrych firm branży IT, które chętnie angażują się w lokalne wydarzenia. Lokalizacja miasta dokładnie w połowie drogi pomiędzy Warszawą i Berlinem sprawia, że stosunkowo łatwo zaprosić do nas wysokiej klasy ekspertów z tych miast.

 

Rozmawiała Joanna Żabierek, Biuro Prasowe Urzędu Miasta Poznań